Zwycięska inauguracja w Wilczy!

Od wygranej sezon 2019/20 w IV lidze śląskiej, gr.II rozpoczęli piłkarze MRKS-u Czechowice-Dziedzice, którzy w wyjazdowym starciu nieznacznie, bo 1:0 (0:0) pokonali drużynę Wilki Wilcza. Gola na wagę kompletu punktów w 57. minucie dla grających już w tym momencie w liczebnej przewadze gości zdobył Michał Przemyk, bowiem cztery minuty wcześniej po otrzymanych dwóch żółtych kartkach, boisko w szeregach rywali zmuszony był opuścić Jakub Dankowski.

Premierowe spotkania nowego sezonu zawsze są wielką niewiadomą, zważając dodatkowo na fakt iż w krótkim okresie przygotowawczym tego lata, w czechowickim zespole nastąpiło kilka roszad kadrowych i choć podopieczni Wojciecha Jarosza zarówno w potyczkach kontrolnych, jak i ubiegłotygodniowej batalii pucharowej spisywali się bardzo dobrze, to jednak walka o ligowe punkty to coś zupełnie innego.

Inauguracyjny mecz w Wilczy obie ekipy rozpoczęły dosyć niemrawo, wyraźnie badając swoje możliwości i nie ryzykując frontalnych ataków. Dopiero po upływie 10. minut pierwsze uderzenie w kierunku bramki przeciwnika oddał MRKS, lecz próba Niemczyka zewnętrzną częścią buta z okolic osiemnastego metra padła pewnym łupem golkipera Wilków. 120 sekund później z ripostą pospieszyli natomiast miejscowi, na szczęście brak komunikacji Krausa z formacją defensywną nie zakończył się golem, bo czechowicki bramkarz zdołał sparować strzał Wawocznego. Równo po upływie kwadransa najlepszą okazję w tej części wypracowali sobie przyjezdni, wówczas po prostopadłej asyście Wajdzika „oko w oko” z Poloczkiem stanął Przemyk, niestety górą z tego pojedynku wyszedł pierwszy z nich. W ofensywie wraz z upływającym czasem „nie próżnowali” także gracze z Wilczy, czego dowodem było zdarzenie z 21. minuty, kiedy to zainicjowali oni szybką kontrę, zakończoną uderzeniem Stebla z lewej strony „szesnastki”, z niemałym trudem wyekspediowaną przez Krausa poza linię końcową. Po kilkunastu sekundach gospodarze egzekwowali rzut rożny, po którym futbolówka znalazła się nawet w siatce MRKS-u, na szczęście arbiter odgwizdał przewinienie na wychodzącym w powietrze golkiperze czechowiczan. W 26. minucie ponownie swoją szansę na otwarcie rezultatu sobotniej konfrontacji miały Wilki, wszak po zagraniu z głębi pola Ogaza „nawinął” w polu karnym obrońców przyjezdnych, jednakże przy strzale zabrakło mu precyzji i futbolówka poszybowała wysoko nad poprzeczką. W 32. minucie zespół dowodzony przez trenera Józefa Dankowskiego starał się przechytrzyć rywala długim zagraniem z własnej połowy, po nim z piłką w obręb „szesnastki” prawą stroną wbiegł Stebel, ale i w tym wypadku napotkał on opór w postaci bezbłędnie interweniującego Krausa. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część, serca kibiców MRKS-u zabiły z pewnością mocniej, gdy mocną próbę Stebla efektowną paradą tuż przy słupku ofiarnie sparował bramkarz gości.

Pierwsze godne odnotowania zdarzenie po przerwie miało miejsce w 53. minucie, gdy za ostry faul na Szędzielarzu drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Dankowski i zmuszony on był przedwcześnie udać się pod prysznic. Liczebną przewagę czechowiczanie wykorzystali niemal ekspresowo, bo już po czterech minutach długi wyrzut z autu na wysokości pola karnego przeciwników wykonał Dzionsko, a z niepewnej próby zażegnania niebezpieczeństwa przez defensorów Wilków skorzystał Przemyk, który z „zimną krwią” z dwunastego metra mocnym uderzeniem po ziemi nie dał żadnych szans Poloczkowi. Po zdobyciu gola wszyscy gracze naszego zespołu wykonali tzw. „kołyskę”, na cześć narodzonych niedawno potomków Dzionski i Wójcika. Przez kilka minut po objęciu prowadzenia inicjatywę posiadali przyjezdni, jednak mocno zmotywowany i podrażniony zespół z Wilczy zdołał się otrząsnąć, usiłując pomimo gry w „dziesiątkę” uniknąć porażki. I przyznać trzeba obiektywnie, że kilka razy „zakotłowało się” pod bramką MRKS-u, m.in. w 66. minucie do asysty za plecy obrońców dopadł Stebel, lecz interweniujący „na raty” Kraus w ostatniej chwili wyłapał piłkę tuż przed linią bramkową. Ponadto miejscowi dwukrotnie obijali boczną siatkę strzałami z narożników pola karnego, zaś w 78. minucie bezskutecznie domagali się od arbitra podyktowania „jedenastki”, sygnalizując zagranie ręką Szędzielarza. Bez zbędnej złośliwości należy przyznać, iż w końcowej fazie potyczki sędzia główny stracił nad nią nieco kontrolę, podejmując w obie strony niezrozumiałe decyzje, o czym „przekonali się” również czechowiczanie. W 75. minucie po raz drugi tego dnia umieścili oni bowiem piłkę w sieci, niestety trafienie Wajdzika nie zostało uznane z powodu rzekomego, a zarazem bardzo wątpliwego faulu napastnika gości na rywalu. Swoje ostre pretensje do rozjemców dzisiejszych zawodów skończyły się m.in żółtą kartką dla szkoleniowca z Wilczy, otrzymaną w myśl nowych przepisów. Pomimo doliczonych do regulaminowego czasu gry aż pięciu minut, wynik nie uległ już zmianie i to podopieczni Wojciecha Jarosza mogli cieszyć się ze zgarnięcia inauguracyjnego kompletu punktów.

Pierwsze starcie nowego sezonu nie było może wielkim widowiskiem, jednak chwała czechowiczanom iż w typowym „meczu walki” na trudnym terenie i z niewygodnym rywalem, zdołali zgarnąć pełną pulę. W drugiej kolejce MRKS zmierzy się ze Spójnią Landek w beskidzkich derbach (17 sierpnia – godz.17:00), których dokładne miejsce rozegrania znane będzie początkiem nadchodzącego tygodnia.

1. kolejka IV ligi śląskiej, gr.II (sezon 2019/20) – 10.08.2019r. /godz.17:00/
Stadion w Wilczy, ul. Grzonki 13a

LKS Wilki Wilcza – MRKS Czechowice-Dziedzice 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Przemyk (57 min.)

Wilki: 1. Bartosz Poloczek – 17. Marcin Leszczyński (KPT), 71. Dominik Czekański, 10. Tomasz Tabiś (58′ 7. Jakub Steuer), 6. Jakub Dankowski – 5. Piotr Buchalik, 11. Kamil Wawoczny (67′ 8. Mateusz Wiśniowski), 77. Przemysław Stebel (75′ 92. Bartosz Sulima), 28. Mikołaj Ogaza (57′  3. Mateusz Walkowiak) – 14. Szymon Górecki, 25. Wojciech Kędziora
Trener: Józef Dankowski

MRKS: 1. Dominik Kraus – 18. Ariel Dzionsko, 3. Piotr Noga, 4. Marcin Zarychta, 13. Mateusz Wójcik – 11. Jakub Niemczyk (56′ 15. Adrian Herok), 8. Łukasz Szędzielarz, 20. Mateusz Kubica, 7. Jakub Raszka (80′ 6. Damian Rodak), 10. Michał Przemyk (67′ 14. Rafał Żurek) – 5. Mateusz Wajdzik (90′ 19. Łukasz Mąka)
Trener: Wojciech Jarosz

Żółte kartki: Dankowski – 2 (40′ i 53′) – Szędzielarz (90+3′)
Czerwona kartka: Dankowski (53′ – za drugą żółtą)
Widzów: 150
Skład sędziowski: Paweł Kamiński oraz Dawid Griner i Andrzej Zawiślak (KS Sosnowiec)

Pozostałe wyniki 1. kolejki IV ligi śląskiej, gr.II:
TS Podbeskidzie II Bielsko-Biała – GKS II Tychy 1:4 (0:2)
Odra Wodzisław Śląski – LKS Czaniec 3:3 (3:3)
KS Spójnia Landek – KS Decor Bełk 1:3 (0:1)
GKS Radziechowy-Wieprz – LKS Unia Książenice 2:3 (1:1)
KS Polonia Łaziska Górne – MKP Odra Centrum Wodzisław Śląski 4:1 (2:1)
KP Beskid Skoczów – KS Kuźnia Ustroń 2:3 (1:1)

LKS Drzewiarz Jasienica – LKS Goczałkowice-Zdrój 0:0

AKTUALNA TABELA >>

ZOBACZ TAKŻE:

PP: W II rundzie z BKS-em >>

Awans z pewną wygraną w Bronowie >>

Rezerwy odpadają z Pucharu >>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *