Złe miłego początki – pewna wygrana z BKS!

Długo wyczekiwany przez zaprzyjaźnionych kibiców obu klubów pojedynek 6. kolejki V ligi śląskiej (gr.2) rozegrany został w sobotę na stadionie MOSiR, a atmosfera piłkarskiego święta przez 90 minut odczuwalna była nie tylko na zapełnionych trybunach, ale i wokół obiektu przy ulicy Legionów 145.

O dobre widowisko na murawie starali się zadbać także niesieni głośnym dopingiem piłkarze czechowickiego MRKS-u i bialskiej Stali, a dosyć nieoczekiwanie lepiej w spotkanie weszli zamykający tabelę goście, bo już w 9. minucie do sparowanej przez Ł.Byrtka palcami na słupek piłki uderzonej z rzutu wolnego przez Kozioła dopadł Korczak i z bliska dopełnił właściwie formalności. Na odpowiedź podopiecznych Tomasza Fijaka przyszło czekać do 21. minuty, kiedy to z rzutu rożnego dośrodkował Gajda, zaś futbolówka trafiła do Iwanka i ten mocnym strzałem po ziemi nie dał szans Dyduchowi. Z każdą kolejną minutą przewaga miejscowych rosła, a jej udokumentowanie nastąpiło w 31. minucie – tym razem Gajda zacentrował z rzutu wolnego, a do strąconej przez rywala piłki w sporym zamieszaniu dopadł Bukowczan i ofiarnie upadając na boisko ulokował ją tuż przy słupku. Gdy wydawało się, że na przerwę obie ekipy zejdą przy wyniku 2:1, czechowiczanie pokusili się o kolejne trafienie, po koronkowej akcji z prawego skrzydła Pindera wypatrzył wbiegającego Sz.Byrtka, a ten bez zastanowienia z okolic 15. metra huknął nie do obrony na półgórnej wysokości.

Drugą część MRKS rozpoczął z wysokiego „C” i choć jeszcze w 48. minucie po asyście Bukowczana pojedynek „oko w oko” z Iwankiem wygrał golkiper przyjezdnych, to 180 sekund później został już on zmuszony do kapitulacji, bowiem idealnie „w tempo” z własnej połowy za linię obrony zagrał Iwanek, a ze stoickim spokojem stuprocentową okazję pewnym uderzeniem sfinalizował Pindera.

Wobec wysokiego prowadzenia gospodarze nie musieli już zbytnio forsować tempa i kontrolowali boiskowe wydarzenia, choć w 63. minucie od utraty gola po próbie Loranca uchroniła ich poprzeczka. Po stronie czechowickiej drużyny bliscy powodzenia byli z kolei Bukowczan, dwukrotnie Raszka, czy Iwanek, którego atomowe uderzenie zatrzymało się na poprzeczce, ale do bardziej okazałego triumfu swojego zespołu zabrakło im odrobiny większej precyzji.

Ponad 500 widzów zgromadzonych na stadionie MOSiR było więc świadkiem przekonującego i w pełni zasłużonego zwycięstwa MRKS-u, a atmosfery jaką stworzyli najbardziej zagorzali fani klubów z Czechowic-Dziedzic i Bielska-Białej nie powstydziłyby się bez wątpienia rozgrywki szczebla centralnego w naszym kraju. Multum osób skorzystało także z punktu gastronomicznego, z którego całkowity dochód został przeznaczony na specjalistyczne leczenie małego Kazika Sromka i terapię genowej w USA – zmagającego się z dystrofią mięśniową Duchenne’a.

Teraz przed czechowicką drużyną dwa wyjazdowe starcia, a najbliższe z nich rozegrają oni w przyszłą sobotę (20 września) o godzinie 11:00 na terenie Drzewiarza Jasienica.

6. kolejka V ligi śląskiej, gr.2 (sezon 2025/26) – 13.09.2025r. /godz.16:00/
Główna płyta stadionu MOSiR – Czechowice-Dziedzice, ul. Legionów 145

MRKS Czechowice-Dziedzice – BKS Stal Bielsko-Biała 4:1 (3:1)

Bramki: 0:1 Korczak (9 min.), 1:1 Iwanek (21 min.), 2:1 Bukowczan (31 min.), 3:1 Sz.Byrtek (45 min.), 4:1 Pindera (51 min.)

 

MRKS: 1. Łukasz Byrtek – 18. Kacper Drewniak (83′ 21. Robert Wieczorek), 3. Marcin Studencki, 9. Adam Grygier, 20. Jakub Krasny (72′ 11. Jakub Raszka), 15. Adrian Pindera, 6. Marcin Byrtek, 17. Filip Gajda (80′ 10. Marek Jonda), 8. Daniel Iwanek, 7. Szymon Byrtek (70′ 13. Mateusz Wiśniowski), 15. Konrad Bukowczan
Trener: Tomasz Fijak

BKS: 23. Filip Dyduch – 21. Paweł Michałek (69′ 18. Kamil Zieleźnik), 33. Konrad Korczak, 10. Daniel Waliczek, 7. Krystian Dudajek (75′ 14. Ryszard Borutko), 19. Legbo Waakonwi (82′ 97. David Santos Rosa), 8. Paweł Kozioł, 55. Filip Biela, 27. Michał Jura (50′ 88. Łukasz Olma), 11. Igor Gembala (46′ 15. Dariusz Łoś), 82. Jakub Loranc
Trener: Paweł Kozioł

Żółte kartki: Drewniak (79′) – Jura (49′), Kozioł (79′)
Widzów: 520
Skład sędziowski: Marek Stroński oraz Wojciech Szczurek i Patryk Fluder (KS Bielsko-Biała)

Pozostałe wyniki 6. kolejki V ligi śląskiej, gr.2:
TS Stal-Śrubiarnia Żywiec – LKS Drzewiarz Jasienica 4:2 (1:0) 
GLKS Nacomi Wilkowice – LKS Błyskawica Drogomyśl 1:4 (1:2)
UKS APN Góral Istebna – BTS Rekord II Bielsko-Biała 2:2 (1:1)
TS Podbeskidzie II Bielsko-Biała – LKS Tworków 0:1 (0:0)
LKS Forteca Świerklany – LKS Czaniec 1:3 (1:0)
GKS II Jastrzębie – MKS Lędziny (przełożony)
KS Panattoni II Goczałkowice-Zdrój – KP Beskid Skoczów (przełożony)

AKTUALNA TABELA >>

 

OSTATNIE NEWSY:

Informacja odnośnie meczu z BKS >>

MRKS z nowym Zarządem >>

Konsekwencja na wagę przełamania >>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *