Pierwsze transfery sfinalizowane

Podczas trwającego okresu przygotowawczego do rundy wiosennej, trener Jarosław Kupis przy okazji zajęć treningowych i meczów sparingowych sprawdza przydatność do drużyny MRKS-u liczne grono testowanych zawodników. W ostatnich kilkudziesięciu godzinach, kierownictwo czechowickiego klubu dokonało już natomiast finalizacji pierwszych transferów.

Na początek wzmocniona została rywalizacja w linii defensywnej, a zawodnikiem o takiej inklinacji jest bez wątpienia niespełna 26-letni Damian Zajączkowski, który póki co do końca bieżącego sezonu wypożyczony został z III-ligowego Pniówka Pawłowice Śląskie. Nowy nabytek czechowiczan jest wychowankiem szkółki piłkarskiej MOSiR Jastrzębie, z której w 2014 roku trafił do GKS-u 1962 Jastrzębie. Przez cztery i pół sezonu wywalczył z GKS-em trzy awanse i wystąpił w 116. spotkaniach (107 ligowych oraz 9 pucharowych), w których zdobył 8 bramek (6 w lidze i 2 w pucharach). W sezonie 2017/2018 zagrał w ośmiu meczach II ligi, a wiosną 2019 roku przeniósł się do występującego szczebel niżej Pniówka Pawłowice Śląskie, gdzie łącznie zaliczył 34 mecze o ligowe punkty, w których zdobył jedną bramkę. Co ciekawe, w starciach pucharowych śląskiego trzecioligowca, Zajączkowski bramkarzy rywali pokonał aż dziewięciokrotnie.

Damian Zajączkowski (fot.gkspniowek74.com.pl)

Drugą nową twarzą w barwach MRKS-u będzie z kolei doświadczony obrońca Wojciech Padło. Kończący niebawem 34 lata zawodnik jest wychowankiem Beskidu Skoczów, gdzie notabene występował przez ostatnią dekadę, z krótkim epizodem w Błyskawicy Drogomyśl (2017r.). Nieco wcześniej bronił on również barw takich klubów jak Kuźnia Ustroń, Piast Cieszyn i KS Wisła Ustronianka. Do Czechowic-Dziedzic tej zimy trafi na zasadzie transferu definitywnego z drużyny mistrza jesieni skoczowsko-żywieckiej klasy okręgowej, w którym zagrał w 16 na 18 możliwych spotkań ligowych (1440 min.), zdobywając przy tym 6 goli.

Wojciech Padło (fot. beskidskoczow.pl)

W gwoli ścisłości i potwierdzenia dodajmy, iż od początku okresu przygotowawczego z czechowickim zespołem trenuje rosły napastnik Karol Lewandowski, który już latem miał zadebiutować w MRKS, jednak zdecydował się on wówczas na zagraniczny wyjazd zawodowy, a teraz powrócił do kraju i będzie rywalizował na czwartoligowych boiskach.

Karol Lewandowski (fot. bks.bielsko.pl)

Korzystając ze sposobności, możemy także przedstawić kilka informacji o ubytkach w kadrze naszego zespołu. Po okresie wypożyczenia do Rekordu Bielsko-Biała powrócili bramkarz Krzysztof Żerdka i pomocnik Mateusz Tomko, podobną drogą do Zapory Wapienica powędrował pomocnik Kamil Kuśmierczyk, a skrócony został także transfer czasowy skrzydłowego Dawida Gurawskiego z Zagłębia Sosnowiec. Wobec braku możliwości regularnych treningów, do występujących w lidze okręgowej Czarnych Jaworze trafił z kolei napastnik Mateusz Wajdzik, a wiosną w szeregach czechowiczan nie zobaczymy także Mateusza Wójcika. Już końcem ubiegłego roku treningi w MRKS przerwał ponadto pomocnik Kacper Polakowski, który jest na etapie poszukiwania nowego klubu.

Kierownictwo czechowickiego klubu prowadzi intensywne rozmowy nad finalizacją kolejnych transferów testowanych graczy, a o ich efektach informować będziemy niezwłocznie na łamach naszego serwisu.

ZOBACZ TAKŻE:

Pomyślnie w Chełmku >>

Ze Śląskiem na remis >>

Karny przesądził >>

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *