Przełom lepszy w derbach
Dodane przez kenzo dnia Wrzesie 24 2017 17:33:11
W niedzielne - wczesne popołudnie, na sztucznej nawierzchni boiska MOSiR doszło do derbowej konfrontacji w rozgrywkach bielskiej A-klasy. Drużyna rezerw MRKS-u gościła Przełom Kaniów i od 24. minuty prowadziła z rywalem „zza miedzy”, po golu Jakuba Raszki z rzutu wolnego. Niestety w dalszej fazie meczu do bramki czechowiczan trafiali już tylko goście, którzy dzięki „hat-trickowi” Dominika Domki i wykorzystanym rzucie karnym przez Szymona Kóskę, triumfowali 4:1 (1:1).

czytaj więcej >>
Tre rozszerzona

W niedzielne - wczesne popołudnie, na sztucznej nawierzchni boiska MOSiR doszło do derbowej konfrontacji w rozgrywkach bielskiej A-klasy. Drużyna rezerw MRKS-u gościła Przełom Kaniów i od 24. minuty prowadziła z rywalem „zza miedzy”, po golu Jakuba Raszki z rzutu wolnego. Niestety w dalszej fazie meczu do bramki czechowiczan trafiali już tylko goście, którzy dzięki „hat-trickowi” Dominika Domki i wykorzystanym rzucie karnym przez Szymona Kóskę, triumfowali 4:1 (1:1).


Dwutygodniowa przerwa od zmagań ligowych nie wpłynęła zbyt dobrze na zawodników czechowickiej „dwójki”. Pomimo wsparcia kilku graczy z kadry pierwszego zespołu, którego sobotni mecz z powodu obfitych opadów deszczu został odwołany, MRKS II tylko w premierowej odsłonie prezentował się poprawnie, dotrzymując kroku derbowemu konkurentowi. Przełom już w 3. minucie mógł objąć prowadzenie, gdy po zagraniu z głębi pola uderzenie Domki z bocznej strefy „szesnastki” nogami odbił Filapek. Na ripostę gospodarzy trzeba było czekać do 8. minuty, wówczas po prostopadłej asyście Cioska, „oko w oko” z golkiperem kaniowian stanął Herok i choć wymanewrował on W.Jonkisza, to niestety z ostrego kąta trafił tylko w słupek. Bardziej precyzyjny w 24. minucie okazał się za to Raszka, wszak z jego strzałem z rzutu wolnego nie poradził sobie bramkarz przyjezdnych i czechowiczanie objęli prowadzenie. Podopieczni Marcina Sztorca cieszyli się z niego raptem sześć minut, gdyż w obrębie pola karnego arbiter dopatrzył się faulu Hadydonia na Kósce i wskazał na jedenasty metr boiska, skąd po chwili sprawiedliwość wymierzył sam poszkodowany. Znakomitą okazję na ponowne przodownictwo w niedzielnej potyczce rezerwy stworzyły sobie z kolei w 33. minucie, ale próba Cioska z czternastego metra o centymetry minęła słupek. Przed przerwą bliscy szczęścia byli jeszcze - w szeregach miejscowych Raszka, uderzający wprost w bramkarza po podaniu Cioska w 39. minucie, a także w ekipie przeciwników Domka - „główkujący” minimalnie niecelnie po dośrodkowaniu Kóski z rzutu wolnego.

W drugiej części gra MRKS-u II zupełnie „nie kleiła się” i choć jeszcze w 52. minucie centrostrzał Cichury otarł się o poprzeczkę, to później na boisku dominowała już drużyna gości, zaś katem czechowiczan okazał się Domka. Napastnik z Kaniowa zabłysnął już w poprzedniej kolejce, gdy na listę strzelców wpisał się siedmiokrotnie (!) i choć w niedzielę pomimo usilnych starań długo nie mógł znaleźć drogi do siatki, to jednak zdołał się przełamać i zapisać na swoim koncie klasycznego hat-tricka. W 55. minucie strzałem ze środka pola karnego zamknął on centrę z lewego skrzydła, w 73. minucie wykorzystał błąd Gąsiorka i w sytuacji „sam na sam” przechytrzył Filapka, wreszcie w 89. minucie po wyrzucie z autu przedarł się w „szesnastkę” i mocnym uderzeniem pod poprzeczkę ustalił wynik spotkania na 1:4. Rozmiary porażki słabo prezentującej się czechowickiej drużyny mogły być nieco mniejsze, jednak MRKS II zmarnował kilka dogodnych okazji. Na uwagę w tym miejscu zasługują m.in. próba Stanclika z 68. minuty, odbita przez W.Jonkisza, „główka” Cichury po centrze Praciaka, wyekspediowana z linii bramkowej przez Grygierzca z 70. minuty, oraz strzały Heroka z rzutu wolnego i P.Łukosza głową w boczną siatkę. W doliczonym czasie nieznacznie z dystansu pomylił się ponadto Ciosek i „dwójka” musiała przełknąć gorycz derbowej porażki, na którą niestety czechowiczanie zapracowali sobie dużo mniejszym zaangażowaniem, aniżeli zmotywowany przeciwnik.

W następnej kolejce MRKS II wyruszy do Buczkowic na pojedynek z tamtejszym Sokołem, a rozegrany zostanie on w sobotę - 30 września o godzinie 16:00.

6. kolejka bielskiej A-klasy:

Niedziela, 24 września 2017, godzina 14:00

Czechowice-Dziedzice


MRKS II Czechowice-Dziedzice
LKS Przełom Kaniów
1:4
(1:1)
Bramki:
1:0 Jakub Raszka (24 min. - z wolnego)
1:1 Szymon Kóska (30 min. - z karnego)
1:2 Dominik Domka (55 min.)
1:3 Dominik Domka (73 min.)
1:4 Dominik Domka (89 min.)

Żółte kartki:
Gąsiorek (15'), Światłowski (22'), Hadydoń (50'), Cichura (53') - Ryszka (34')

MRKS II: Jakub Filapek – Marcin Chrobak (46' Marek Lech), Grzegorz Gąsiorek, Filip Hadydoń, Kamil Cichura (90+2' Arkadiusz Łukosz) - Adrian Herok, Błażej Adamiec, Szymon Światłowski (62' Grzegorz Kocierz), Mateusz Stanclik (76' Paweł Łukosz) - Jakub Raszka (52' Maksymilian Praciak), Mateusz Ciosek
Trener: Marcin Sztorc

Przełom: Wojciech Jonkisz – Sławomir Głombek (62' Marcin Stryczek), Wojciech Czulak, Kornel Ryszka, Wojciech Kubies - Michał Szyma, Mateusz Grygierzec, Szymon Kóska, Krzysztof Jarosz - Patryk Nazim (46' Marek Faruga), Dominik Domka (90+2' Łukasz Zdeb)
Trener: Radosław Maciejewski

Skład sędziowski: Dawid Bukowczan oraz Leszek Pacyna i Maciej Dudka (KS Żywiec)
Widzów: 50

Pozostałe wyniki 6. kolejki bielskiej A-klasy:

BTS Rekord II Bielsko-Biała - LKS Sokół Hecznarowice 3:0 (0:0)
KS Soła Kobiernice - LZS Beskid Godziszka 2:0 (0:0)
KS Międzyrzecze - LKS Zapora Wapienica (odwołany)
LKS Pionier Pisarzowice - KS Bystra (odwołany)
LKS Mazańcowice - GLKS Sokół Buczkowice (odwołany)
KS Bestwinka - pauzowała

Aktualna tabela A-klasy


Zobacz także:

Kanonada w Zebrzydowicach! >>

Odwołany mecz rezerw >>

MRKS w półfinale Pucharu >>