Na remis z czwartoligowcem
Dodane przez kenzo dnia Lipiec 19 2017 21:46:37
Beniaminek IV ligi śląskiej, gr.II z poprzedniego sezonu był w środowy wieczór drugim sparingpartnerem drużyny MRKS-u. Rozgrywany w sporym upale test-mecz na stadionie MOSiR miał dosyć wyrównany przebieg, a jako pierwsi prowadzenie objęli w nim gracze Beskidu Skoczów, po tym jak piłkę do siatki ładnym uderzeniem skierował Krzysztof Surawski (26 min.). Ambitna postawa czechowiczan nagrodzona została w 88. minucie gry, kiedy to wyrównującego gola zdobył testowany zawodnik, ustalając tym samym końcowy rezultat kontrolnej potyczki na 1:1 (0:1).

czytaj więcej >>
Tre rozszerzona

Beniaminek IV ligi śląskiej, gr.II z poprzedniego sezonu był w środowy wieczór drugim sparingpartnerem drużyny MRKS-u. Rozgrywany w sporym upale test-mecz na stadionie MOSiR miał dosyć wyrównany przebieg, a jako pierwsi prowadzenie objęli w nim gracze Beskidu Skoczów, po tym jak piłkę do siatki ładnym uderzeniem skierował Krzysztof Surawski (26 min.). Ambitna postawa czechowiczan nagrodzona została w 88. minucie gry, kiedy to wyrównującego gola zdobył testowany zawodnik, ustalając tym samym końcowy rezultat kontrolnej potyczki na 1:1 (0:1).


Już na wstępie spotkania wyżej notowani skoczowianie mieli wyborną okazję na szybkie wyjście na przodownictwo, jednak zamykający akcję Surawski strzałem po tzw. „koźle” trafił w poprzeczkę. Napastnik Beskidu swego dopiął już za to w 26. minucie, gdy popisał się ładnym strzałem zza pola karnego nad nieco wysuniętym Rogalą. MRKS najdogodniejszą okazję na gola stworzył sobie w 37. minucie - wówczas po asyście Chrapka pojedynek „oko w oko” z Żyłą wygrał D.Chmiel. Pomimo wysokiej temperatury, sparingowe starcie stało na dobrym poziomie i toczone było w szybkim tempie, a czechowiczanie na tle solidnego przeciwnika wyglądali co najmniej przyzwoicie. W premierowej odsłonie na uwagę po stronie gospodarzy zasługują jeszcze próba Raszki głową po centrze Żyły z 20. minuty i minimalnie niecelne uderzenie Żyły z rzutu wolnego z 31. minuty.

Po kilku zmianach w szeregach obu ekip, nieco lepiej grę wznowić mogli zawodnicy trenera Mirosława Szymury, jednakże w 50. minucie strzał aktywnego Surawskiego zatrzymał się na bocznej siatce. W odpowiedzi uderzenie Szczęsnego z dziewiętnastego metra golkiper Beskidu nie bez trudu sparował na rzut rożny. W dalszej fazie meczu delikatna przewaga należała do czechowickiej drużyny, która szukała okazji na poprawę niekorzystnego rezultatu. Dwukrotnie „napocząć” bramkarza rywali starał się m.in. Chrapek, ale to nie on, lecz jeden z testowanych zawodników w 88. minucie zapewnił ekipie MRKS-u remis. Po ładnej - koronkowej akcji rozpoczętej przez Gałana, piłkę na prawą stronę „szesnastki” zagrał Chrapek, zaś dwóch testowanych ładną „klepką” rozmontowało defensywę skoczowian.

W najbliższy weekend podopieczni Marcina Biskupa wyjadą na krótkie zgrupowanie do Ujsół i Rajczy, a w kolejnym test-meczu MRKS ma zmierzyć się w środę - 26 lipca z Górnikiem Libiąż. Jednak bardzo wątpliwe jest czy dojdzie on do skutku, gdyż trener reprezentanta wadowickiej „okręgówki” poinformował, że jego zespół boryka się z poważnymi problemami kadrowymi. Kierownictwo i sztab szkoleniowy naszego klubu są na etapie poszukiwania alternatywnego rozwiązania tej sytuacji.


Czechowice-Dziedzice /główna płyta stadionu MOSiR/ - 19 lipiec 2017r., godz.18:00

MRKS Czechowice-Dziedzice - KP Beskid Skoczów 1:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Surawski (26 min.), 1:1 testowany zawodnik (88 min.)

MRKS: Rogala – Ł.Jastrzębski, Żurek, Bieńko, Szal - Szczęsny, Herok, Patroń, Raszka - Chrapek, Żyła oraz testowany zawodnik I, Sz.Jastrzębski, Adamczyk, Chrobak, D.Kopeć, testowany zawodnik II, Gałan, testowany zawodnik III, testowany zawodnik IV
Trener: Marcin Biskup

Beskid: D.Chmiel – Gabryś, Sornat, Wojciechowski, Marek – testowany zawodnik I, Grześ, Węgrzyn, Janik - Surawski, Jaworzyn oraz Brak – Padło, Zaremski, J.Chmiel, testowany zawodnik II, Gawlas, Kidoń
Trener: Mirosław Szymura


Zobacz także:

Wysoka wygrana na początek >>

"Demony przeszłości zniknęły" >>

Krzysztof Chrapek nowym zawodnikiem! >>