Piłkarze rezerw MRKS-u Czechowice-Dziedzice nie wybiegną już jednak w tym roku na boisko, gdyż zaplanowane na niedzielę spotkanie z GLKS Wilkowice zostało przez BOZPN przełożone na termin wiosenny, o co wnioskowali przedstawiciele czterech klubów bielskiej A-klasy.
W ostatnim spotkaniu rundy jesiennej sezonu 2011/12 piłkarze MRKS Czechowice-Dziedzice doznali wysokiej porażki w Bojszowach, gdzie ulegli miejscowemu GTS aż 1:5 (1:2). Goście prowadzili co prawda od 25. minuty po ładnym strzale Rafała Żurka z dystansu, ale później bramki zdobywali już tylko rywale. Dwukrotnie do czechowickiej siatki trafili Łukasz Wesecki (27 min. - głową i 55 min.) i Mateusz Wróbel (28 min. - głową i 57 min.), a jednego gola „dorzucił” jeszcze Marcin Kuzak (61 min.).
Piłkarska wiosna dla zawodników drugiej drużyny MRKS-u rozpoczęła się nieco wcześniej, gdyż bielska A-klasa w sobotnio-niedzielny weekend rozgrywała awansem pierwszą kolejkę rundy rewanżowej. Podopieczni Marcina Sztorca niestety nie sprostali u siebie drużynie Pioniera Pisarzowice, przegrywając 0:2 (0:1). Bramki dla rywali czechowiczan zdobyli Adrian Góra (32 min.) i Kamil Muszyński (60 min.).
Runda jesienna sezonu 2011/12 w IV lidze śląskiej grupie II zakończy się w nadchodzący weekend. Ostatnie spotkanie piłkarze MRKS Czechowice-Dziedzice rozegrają w Bojszowach, gdzie naprzeciw stanie tamtejszy GTS - drużyna zajmująca trzynastą pozycję w ligowej stawce. Pierwszy gwizdek arbitra zabrzmi o godzinie 13:30.
Przedostatnia - 14. kolejka IV ligi śląskiej grupy II przyniosła aż 34 bramki. W czołówce klasyfikacji strzelców tym razem nie nastąpiły większe zmiany, gdyż jej liderzy nie powiększyli swojego dorobku.
Drużyna rezerw MRKS-u Czechowice-Dziedzice w niedzielę rozgrywała wyjazdowe spotkanie z LKS Mazańcowice, w którym zanotowała nieznaczną porażkę 0:1 (0:0). Decydującą o losach pojedynku bramkę dla gospodarzy zdobył w 80. minucie Kamil Stawicki, „na raty” wykorzystując rzut karny. Tym samym rundę jesienną podopieczni Marcina Sztorca kończą na jedenastej pozycji, ale w tym roku reprezentantów bielskiej A-klasy czekają jeszcze dwie kolejki awansem.
Remisem 1:1 (1:0) zakończył się sobotni pojedynek na stadionie MOSiR, w którym piłkarze MRKS Czechowice-Dziedzice rywalizowali o czwartoligowe punkty z drużyną beniaminka rozgrywek - Iskrą Pszczyna. Na prowadzenie gospodarzy w 30. minucie wyprowadził Łukasz Szędzielarz, zaś wyrównującego gola dla przyjezdnych w 61. minucie zdobył Sebastian Orlik.
Już w najbliższą sobotę drużynę MRKS-u Czechowice-Dziedzice czeka spotkanie w ramach 14. kolejki IV ligi śląskiej grupy II, w którym po raz ostatni w rundzie jesiennej zagra na własnym stadionie. Przeciwnikiem czechowickich piłkarzy będzie bardzo dobrze spisujący się beniaminek rozgrywek - zespół Iskry Pszczyna, a początek tego starcia zaplanowany został na godzinę 13:30.
13. kolejka IV ligi śląskiej, gr.II w ośmiu spotkaniach przyniosła 26 celnych trafień. Po jednym golu do swojego dorobku „dołożyli” prowadzący w klasyfikacji Bogdan Prusek z Iskry Pszczyna (w zremisowanym 1:1 meczu z 6:0 pojedynku z Naprzodem Rydułtowy).
Niestety spory kryzys formy piłkarzy MRKS Czechowice-Dziedzice w końcowej fazie sezonu trwa nadal. Tym razem czechowiczanie doznali wysokiej porażki 2:5 (0:2) w wyjazdowej potyczce z Polonią Marklowice. Bramki dla gości zdobyli Dawid Nycz (68 min.) i Kornel Kotula (87 min. - samobójcza), zaś celne trafienia po stronie zwycięzców zanotowali Piotr Kobeszko - 2 (15 min. i 66 min.), Adam Procek (42 min.), Mateusz Czana (60 min. - samobójcza), oraz Dawid Kubica (90 min.).